STUDIA NIEBYŁE - AMBA DZIWACTWO / luka w sprawie …







Student studiował 4 lata politologię na Uniwersytecie ale nie zaliczył pisemnej pracy końcowej i odpadł / z konieczności zrezygnował widząc totalną beznadzieję w konflikcie z ze średnio rozgarniętą promotorką.
 

Pracę cierpliwie poprawiał kilka razy wedle zaleceń ale za każdym razem promotorka wynajdowała coś innego czego wcześniej nie ujawniała. W końcu zdecydowała – DOŚĆ ! – odrzucam pracę – pracę całkiem fajną – bo czytałem … 

Student całkowicie i ostatecznie zrezygnował ze studiowania. Poczuł się max-skrzywdzony i zmaltretowany. Zajął się w życiu czym innym i teraz jest szczęśliwy …

Mnie natomiast interesuje inny temat.

Student nie ma świadectwa / dyplomu żadnego że skończył studia. A realnie przecież ukończył bo wszystkie sesje zaliczone. Kupa egzaminów i uznanej wiedzy !!

Czy jest jakieś pisemne świadectwo studiowania i zaliczenia prawidłowo i pozytywnie wszystkich sesji czy zero potwierdzenia ? W liceum jest tak że uczeń dostaje oddzielnie świadectwo ukończenia Liceum i oddzielnie świadectwo maturalne.

Czy 4 lata studiowania i zaliczone (wyniki bardziej niż dobre) wszystkie sesje = potężna widza lecą do kosza jako niebyłe ?! Człowiek jest traktowany tylko jako absolwent Liceum bo na to ma świadectwa, a co do studiowania 4 lata jest traktowany jakby nigdy nie studiował – BO SENSOWNEGO I FORMALNEGO / GODNEGO POTWIERDZENIA ZDOBYTEJ WIEDZY NIE MA ?!

Dlaczego to tak wadliwie działa, czyni krzywdę młodemu człowiekowi, kieruje w błoto 4 letnią i kosztowną inwestycję państwa w edukację studenta.

Taki student nie ma nic co mógłby pokazać przy poszukiwaniu pracy. Zostaje mu tylko świadectwo maturalne. Studiował 
(powtarzam) 4 lata  zaliczając złożone egzaminy, uzyskując specjalistyczną i wysoką wiedzę. Nie może jednak tego niczym pracodawcy udowodnić bo bumagi / papiera brak ?!

Poszkodowani i student i państwo i rynek pracy.

Czy resort edukacji zamierza to / taki ewidentny badziew kiedyś jakoś naprawić ?

Pytam największe i najznamienitsze Uniwersytety w Polsce …
Jeśli któryś coś odpowie, w co wątpię bo już raz pytałem, to odpowiedzi dodam tu do artykułu.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz